Brzydkie zapachy z przydomowej oczyszczalni ścieków

Jak uzyskano bezzapachowość w przydomowych oczyszczalniach VH

By uzyskać bezzapachowość przydomowej oczyszczalni ścieków należy zrezygnować z tego, co nieprzyjemny zapach generuje. Mowa o procesach gnilnych, które występują we osadniku wstępnym, zwanym także osadnikiem gnilnym. Są to procesy beztlenowe i pojawiają się w każdym zbiorniku przechowującym ścieki, który nie jest napowietrzany.  

Dobrym przykładem takiego osadnika są klasyczne szambo i oczyszczalnia ekologiczna czy tak zwane szambo ekologiczne, których nie można nazwać bezzapachowymi.

Z tego powodu, by uniknąć nieprzyjemnych zapachów, podczas opracowywania technologii VH, inżynierowie zrezygnowali z osadnika gnilnego. Przydomowa biologiczna oczyszczalnia ścieków VH w ogóle go nie posiada, co za tym idzie, może poszczycić się bezwonnością jakiej nie są w stanie osiągnąć oczyszczalnie biologiczne i ekologiczne wyposażone w taki osadnik.

Idąc dalej tym tropem, projektanci postawili na napowietrzanie i wyposażyli przydomową oczyszczalnię VH w dwa dyfuzory napowietrzające, które zapobiegają procesom gnilnym – beztlenowym, zastępując je procesami tlenowymi. Dzięki temu, w oczyszczalni biologicznej stale napowietrzany ściek nie ma szans gnić i wytwarzać nieprzyjemnego zapachu. Ponadto, stałe napowietrzanie stwarza warunki do rozwoju bakterii tlenowych, które tworzą osad czynny. Osad czynny odpowiada za oczyszczanie ścieku z zanieczyszczeń, dzięki czemu otrzymujemy wodę pościekową, którą można odprowadzić do środowiska.

Co może powodować nieprzyjemny zapach i jak temu zapobiegać

Złe ustawienia w przydomowej oczyszczalni

Jak już wspomnieliśmy powyżej, nieprzyjemny zapach wiąże się z procesami beztlenowymi. By im zapobiegać należy odpowiednio napowietrzać ściek – dostarczać niezbędną ilość tlenu. W przydomowych biologicznych oczyszczalniach VH za dostarczenie powietrza do zbiornika oczyszczalni odpowiada kompresor, natomiast za sterowanie jego ilością w poszczególnych sekcjach – rozdzielacz zaworów, który przekierowuje powietrze na dyfuzory umieszczone przy dnie. Złe ustawienie tych zaworów – zbyt mała ilość tlenu dostarczana do zbiornika przydomowej oczyszczalni – może powodować powstawanie nieprzyjemnych zapachów. Złe ustawienie pracy kompresora na sterowniku w wersji LIGHT będzie skutkować tym samym.

Ustawienia zaworów lub sterownika można w każdej chwili skonsultować z doradcą technicznym.

Niepoprawna eksploatacja oczyszczalni biologicznej

Pod tym pojęciem kryje się wiele, ale do najczęściej występujących uchybień należą:

  • stosowanie środków bakteriobójczych, które powodują obumieranie i gnicie osadu czynnego w przydomowej oczyszczalni
  • odprowadzanie popłuczyn ze stacji uzdatniania wody (solanki) do oczyszczalni, co również powoduje obumieranie osadu.
  • duża ilość tłuszczy, które trafiają do zbiornika biologicznej oczyszczalni rurą kanalizacyjną i w kontakcie z wodą tworzą ciała stałe

Tłuszcze mają też jedną bardzo złą cechę, ograniczają absorbcję tlenu przez bakterie, co hamuje ich rozwój i ogranicza możliwości oczyszczania.

Substancji mających negatywny wpływ na działanie oczyszczalni jest więcej, ale wymieniliśmy tutaj najczęściej popełniane przez użytkowników błędy eksploatacyjne.

Kolejną rzeczą, jest brak odpowiedniego serwisu. Oczyszczalnie VH są proste w obsłudze, a serwis można przeprowadzić samodzielnie. Niestety zdarza się, że użytkownicy biologicznych oczyszczalni zaniedbują ten aspekt eksploatacji, przeprowadzają odpompowanie nadmiaru osadu zbyt późno, przez co jest go za dużo i pojawia się nieprzyjemny zapach. Chcą tego uniknąć powinniśmy pilnować terminów serwisów, co zresztą dotyczy każdego urządzenia działającego przy gospodarstwie domowym.

Przydomowa oczyszczalnia – brak wentylacji wysokiej

Zdarzają się przypadki, kiedy sama oczyszczalnia po otwarciu pokrywy jest bezzapachowa, natomiast użytkownik zgłasza, że czuć nieprzyjemny zapach gdzieś w okolicach domu lub wewnątrz. Ma to związek ze źle wykonaną wentylacją a nieprzyjemny zapach najczęściej pojawia się w rurach skąd przez działanie oczyszczalni jest pchany do najwyższego punktu. Jeżeli ten najwyższy punkt nie kończy się wywiewką skonstruowaną według sztuki budowlanej, to może wystąpić problem z nieprzyjemnym zapachem.

Odpowiednia technologia wsparta poprawną eksploatacją równa się bezzapachowość przydomowej oczyszczalni

Sam wybór przydomowej oczyszczalni to połowa sukcesu. Sprawą równie ważną jest zadbanie o kilka aspektów, za które odpowiadać może tylko i wyłącznie użytkownik. Warto mieć to na uwadze. Z doświadczenia wiemy, że jest też duże grono użytkowników uważających, że bezzapachowość uzyskuje się poprzez dozowanie biopreparatów. Producenci bakterii do przydomowych oczyszczalni chętnie to wykorzystują, opisując swoje produkty jako środki niwelujące nieprzyjemny zapach. Jest to prawda, ale nie do końca. W przypadku oczyszczalni z napowietrzaniem, biopreparat owszem wspomoże rozwój osadu, przyczyni się do zapobiegania występowaniu procesów gnilnych poprzez stabilizację pracy urządzenia. Należy jednak pamiętać, że nic nie zdziała, jeżeli nie zadbamy o to co opisaliśmy powyżej, czyli ustawienia i poprawną eksploatację.